Mamy już koniec grudnia, a za oknem w większości części naszego kraju już jest biało. Zapewne, większość z Was już bezpiecznie schowała swoje maszyny do garażów (przynajmniej taką mam nadzieję), które przed następne kilka miesięcy będą w stanie hibernacji. Jednym z najważniejszych aspektów jest odpowiednie przygotowanie motocykla do zimy.

Mam kilka sugestii, które postarałem się opisać jak najdokładniej jak się tylko da. Żebyście nie musieli czytać jednego, bardzo długiego materiału, postanowiłem podzielić go na trzy części. Poniżej prezentuję Wam trzecią a za razem ostatnią część tej mini-serii. W tym materiale skupiłem się na odpowiednim przechowywaniu oraz zabezpieczeniu Waszych jednośladów.

Przechowywanie oraz zabezpieczenie

Można powiedzieć, że przykrycie motocykla to koniec, który wieńczy dzieło. Tutaj mamy kilka możliwości. W przypadku przechowywania motocykla w garażu okrycie przede wszystkim chroni przed kurzem tudzież przypadkowym podrapaniem maszyny. Jeśli sprzęt stoi pod chmurką warto zaopatrzyć się w specjalistyczny pokrowiec, który skutecznie ochroni pojazd przed deszczem i śniegiem.

Jest to o tyle ważne, że większość motocykli jest słabo zabezpieczona przed korozją i w efekcie wiosną stan chromów i odkrytych metalowych części może przyprawić właściciela o zawał.

Najlepszym rozwiązaniem przy przechowywaniu motocykla poza garażem jest wyposażanie się w odpowiedni namiot dla motocykla. W takim namiocie można maszynę podstawić na podstawkach, tak aby koła nie dotykały ziemi, można ukryć pod nim np. automatyczny prostownik, a przy tym zapewnia bardzo dobrą ochronę przed wodą i wiatrem.

Dobrze jest przechowywać motocykl w ciepłym garażu, gdzie przynajmniej jest dodatnia temperatura. Jeżeli temperatura jest poniżej 0 stopni Celsjusza ważne, żeby było sucho. W garażu używamy pokrowca wewnętrznego, tz. takiego który pozwala na cyrkulację powietrza pod pokrowcem a jednocześnie zapobiega osiadaniu kurzu. Stosowanie pokrowca przeciwdeszczowego w garażu może spowodować gromadzenie wilgoci pod pokrowcem a co za tym idzie korodowanie części motocykla. Pokrowiec przeciwdeszczowy stosujemy tylko na zewnątrz.

Mam nadzieję, że te kilka porad o których napisaliśmy pomorze Wam odpowiednio przygotować Wasze maszyny do okresu zimowego. :)



Materiał został przygotowany przy współpracy z MonsterBike z Warszawy oraz Setlus Motocykle z Tarnobrzega.