Trzynasta, ostatnia runda obecnego sezonu WorldSBK, odbyła się w ostatni weekend listopada na torze Losail w Katarze, gdzie wyścigi odbywają się po zachodzie słońca przy sztucznym świetle reflektorów.

Mimo, iż kwestia tytułu mistrzowskiego została rozstrzygnięta już wcześniej na torze Magny Cours we Francji, to i tak zespół Kawasaki chciał mocnym akcentem zakończyć tegoroczny sezon. Tom Sykes mocno liczył na zdobycie wicemistrzostwa i drugi z rzędu dublet Kawasaki w klasyfikacji generalnej zawodników na koniec sezonu.

Osobiście mocno wierzyłem w Tom’a Sykes’a, i w to, że uda mu się zdobyć tytuł wicemistrza. Ściganie się w cieniu Jonathan’a Rea nie jest łatwe i ciężko liczyć na zwycięstwa mając tak jeżdżącego partnera z zespołu. Niestety, choć wiara czyni cuda, tym razem było inaczej...... Wywrotka w drugim wyścigu, po której Sykes wycofał się z dalszej rywalizacji, zakończyła jego marzenia o wicemistrzostwie.  W wyścigu numer jeden, Brytyjczyk dojechał do mety na szóstej pozycji. W efekcie, Sykes zakończył sezon na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej z 373 punktami na swoim koncie, tracąc 30 oczek do Chaz’a Davis’a z zespołu Ducati Aruba.it Racing, który zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.

A tymczasem Jonathan Rea zaliczył kolejny idealny weekend, dominując od samego początku. Do pierwszego wyścigu, Rea startował z pole position. Brytyjczyk objął prowadzenie od samego początku i nie oddał pozycji lidera do samego końca tego 17-okrążeniowego wyścigu. Bieg numer dwa miał zupełnie inny przebieg. Zgodnie z obecnym regulaminem, zawodnicy startowali w odwrotnej kolejności niż w pierwszym wyścigu. Rea startując z dziewiątego miejsca, na czwartym okrążeniu objął prowadzenie w stawce, którego nie oddał do samego końca. Przekroczył linię mety o jedyne 1.961 sekundy przed Chaz’em Davis’em, kończąc ostatnią rundę sezonu z podwójnym zwycięstwem.

Jonathan Rea łącznie zdobył rekordową ilość 556 punktów w tym sezonie wyprzedzając drugiego w klasyfikacji generalnej, Chaz’a Davis’a o 153 punkty.

 

Poniżej znajdziecie kilka statystyk z dosłownie co zakończonego sezonu 2017:

 Jonathan Rea:                                                                                Tom Sykes:

26 wyścigów                                                                                    24 wyścigi

16 zwycięstw                                                                                    2 zwycięstwa

24 podium                                                                                        16 podium

6 Superpole                                                                                      4 Superpole

Można powiedzieć, że cały zespół fantastycznie zakończył tegoroczny sezon, potwierdzając swoją dominację. Kończy się trzeci, kolejny sezon, który od początku do samego końca został zdominowany przez Jonathan’a Rea i zespół KRT. Trzy tytuły mistrzowskie w klasyfikacji kierowców oraz trzy kolejne w klasyfikacji konstruktorów w latach 2015, 2016 oraz 2017 robią duże wrażenie.

 

Od następnego sezonu w życie wejdą nowe przepisy, które mają na celu zmniejszyć dominację zespołów Kawasaki i Ducati, wyrównać rywalizację w stawce i zwiększyć atrakcyjność serii. Jedną z najważniejszych zmian w regulaminie będzie limit maksymalnych obrotów silnika. W przypadku motocykli Kawasaki będzie to 14,100 obr./min.

Jak to będzie wyglądało w rzeczywistości? Pierwsze testy już pod koniec tego roku….